up
mapa

miejsca

Dawna binduga - miejsce spławu drewna w Tylmanowej

Binduga jest określeniem miejsca, w którym składowano i przygotowywano drewno do spławu. W Tylmanowej binduga znajdowała się w okolicy ujścia rzeki Ochotnicy do Dunajca, u stóp Siwej Górki (wg. lokalnego brzmienia Sywej Górki), naprzeciwko os. Króle. Druga binduga znajdowała się w osiedlu Burdel.


Tradycje spławu drewna w okolicach Tylmanowej sięgają przynajmniej XVI wieku. Dunajec był przez wieki naturalną drogą wodną, wykorzystywaną do transportowania towarów. Oprócz drewna budulcowego, pozyskiwanego z królewskich lasów, rzeką spławiano również węgiel drzewny, smołę i zboże. Towary trafiały stąd nawet do odległego Gdańska, który potrzebował dużych ilości drewna do budowy statków. Surowiec pozyskiwano w okolicy, duże ilości zwożono zwłaszcza z intensywnie zagospodarowywanej doliny Ochotnicy.


W bindudze przez całą zimę gromadzono drewno oraz przygotowywano je do spławu. Podczas wiosennych roztopów, gdy woda w rzece osiągała odpowiednio wysoki poziom, zgromadzone drewno wiązano w tratwy i spławiano w dół rzeki. Przy wiązaniu drzew w tratwy wykorzystywano metalowe pierścienie, przymocowane do przybrzeżnych głazów. Ludzi trudniących się spławem nazywano flisakami; z czasem wytworzyli oni osobną grupę społeczną, z własnym systemem wierzeń i obyczajów. 

Funkcjonująca przez kilka wieków binduga dziś jest niepozorną, piaszczystą łachą na brzegu Dunajca. Pomimo mało dogodnego dojścia warto ją odwiedzić ze względu na otaczające ją pasma górskie oraz majestatyczny z tej perspektywy przełom Dunajca pod Soblem.



Opis miejsca w wersji audio

0:00
0:00